Kronika "Zrzeszenia Ludzi z Gór"

 

Z inicjatywy pana Franciszka Grygla powstał pomysł utworzenia organizacji zrzeszającej nowosądeckich górali, którzy przybyli do Oświęcimia w poszukiwaniu pracy i tu ją znaleźli. Aby na pierwsze spotkanie przybyło jak najwięcej "dzióp" i "chłodoków" rozesłano zaproszenia. Ci, do których nie wysłano zaproszeń mogli przeczytać informacje, które ukazały się w wielu lokalnych gazetach. 

23 IV 1994 r.

Właśnie w tym dniu odbyło się pierwsze spotkanie członków naszej organizacji w Domu kultury ZChO. Zebrało się tam wiele osób chcących powspominać dawne czasy, kiedy jeszcze mieszkali w górach. Serdeczna atmosfera spotkania sprzyjała wspomnieniom. Można było spotkać dawnych znajomych, a także zyskać nowych. Opowiadano o swoim życiu, rodzinie, pracy.

Ale oprócz towarzyskiego charakteru spotkanie miało charakter organizacyjny. Wybrano na nim w jawnym głosowaniu cały zarząd stowarzyszenia.

W jego skład weszli:

  • Franciszek Grygiel - Prezes
  • Zofia Ćwiertnia - V-ce Prezes
  • Jan Prusak - V-ce Prezes
  • Maria Warchał - Członek Zarządu
  • Bronisława Kosek - Członek Zarządu
  • Danuta Kasperczyk - Skarbnik
  • Maria Studzińska - Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej
  • Zdzisław Bochenek - Członek Komisji Rewizyjnej

 

Zarząd w przyszłości zająć miał się organizacją zrzeszenia. W planie są m. in. urządzanie wycieczek w rejony Nowego Sącza, wspólne ogniska, pomoc finansowa lub urzędowa dla potrzebujących wsparcia członków zrzeszenia, przygotowania grupy artystycznej. W przyszłości planuje się zarejestrowanie naszego zrzeszenia w Sądzie Wojewódzkim, ułożenie i zatwierdzenie statutu oraz ustalenie kolejnych spotkań.

Spotkanie to zaszczycił swoją obecnością prezydent miasta Oświęcimia Krzysztof Dulnik. W trakcie jego trwania wykonano wiele zdjęć pamiątkowych.

W kilka dni po tym niezwykłym wydarzeniu w prasie lokalnej ukazały się informacje komentujące nasze pierwsze spotkanie. Tytuły tych artykułów brzmiały np. tak: "Połączyli się w swoim zrzeszeniu" - Oświęcimski "Chemik" z dn. 5.05.19994r oraz "Oświęcimscy górale" - Głos Ziemi Oświęcimskiej z dn. 13.05.1994r i Gazeta Krakowska z dn. 28.04.1994r.

16 V 1994 r.

W tym dniu na skutek postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Bielsku Białej I Wydziału Cywilnego - sekcji rejestrowej nasza organizacja została wpisana do rejestru Stowarzyszeń.

30 V 1994r.

Sąd Wojewódzki w Bielsku Białej postanowił zarejestrować Statut "Zrzeszenia Sądeckich dziop i chłodoków" uchwalony w dniu 23.04.1994r.

15 VI 1994 r.

W kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe odbyła się uroczysta msza, podczas której został poświęcony Statut naszej organizacji. Błogosławieństwa udzielono również członkom stowarzyszenia. Duży wpływ na zorganizowanie tej mszy miał jeden z "chłodoków" ksiądz Stanisław Górny, który jest proboszczem w tamtejszej parafii. 

24 IX 1994 r.

Nadszedł dzień wspólnego spotkania przy ognisku. Gościnnie przywitała przyroda członków naszego Zrzeszenia, gdy udali się wspólnie do Wielkiej Puszczy koło Kozubnika. Piękny, leśny krajobraz nastroił biwakowiczów do wspomnień z rodzinnych stron. Czas uprzyjemniano sobie również śpiewaniem, muzyką i zabawami. Przy akompaniamencie skrzypiec i akordeonu można było usłyszeć wiele przyśpiewek pochodzących z okolic Sącza, a także pieśni biesiadnych z innych okolic Polski. Dopełnieniem miłego pobytu było jedzenie kiełbasek samodzielnie upieczonych w ognisku. Z zadowolenie, ale i z odrobiną nostalgii "dziopki i chłodoki" wracali do domu. 

26 XI 1994r.

"Andrzejki już nadchodzą
Czas się bawić
Zapomnieć o kłopotach
I smutnych rozweselić.

Nie zapomnij o zwyczajach
Przygotuj kilka pomysłów naraz
Zabierz ze sobą również wosk
Byś odczytał(a) co przyniesie los.

Maria Warchał

Aby kultywować zwyczaje i obyczaje ludowe nasze Zrzeszenie zorganizowało zabawę "Andrzejkową" w ZDK Oświęcim. Częścią artystyczną tego wieczoru zajęła Maria Warchał. Przygotowała wiele atrakcji w postaci wróżb i zabaw, a kończąc na laniu wosku i odczytywaniu powstałych figur. Dzięki państwu Bielowiczom śpiewom również nie było końca

Przez cały wieczór dopisywał wszystkim "szampański" humor i miły nastrój. Zachwycał wszystkich również wspaniały wystrój sali. "Dziopki" dodały wiele uroku, gdyż prawie wszystkie występowały w góralskich strojach. "Chłodoki", niestety nadal "szpanują po miejsku".

28 I 1995r.

Na walnym zebraniu uchwalono, iż Zrzeszenie zmienia nazwę z Zrzeszenia sądeckich dziop i chłodoków na ogólniejszą : Ludzie z gór.

Ta informacja również ukazała się w prasie lokalnej m.in. w "Głosie ziemi oświęcimskiej" pt. Zrzeszenie zmieniło nazwę.

Tego samego dnia Ludzie z Gór zebrali się, aby złożyć sobie życzenia z okazji niedawno minionych Świąt bożonarodzeniowych. Były wspomnienia spędzanych świąt w swoich rodzinnych stronach, wśród ośnieżonych gór. Panie ubrały stroje góralskie, które upiększały swymi kolorowymi wzorami całą uroczystość.

Był to też okres karnawału, więc nie brakowało dobrej zabawy. Jedna z nich odbyła się w klubie NOT. Przy muzyce płynącej z magnetofonu, każdy mógł się pobawić i zatańczyć. Czas upłynął bardzo szybko. Z żalem wszyscy opuszczali miejsce zabawy, ale i z nadzieją, że następne imprezy będą równie udane.

22 IV 1995 r.

Parę dni wcześniej ukazał się w prasie artykuł o zbliżającej się rocznicy Zrzeszenia. W czasie tego roku organizacja dopiero rozwijała swoją działalność. Jednak zaangażowanie wielu osób pozwoliło na to, że o jego osiągnięciach słychać było w wielu środkach masowego przekazu. Przyczynili się do tego członkowie zarządu, a także ci, którzy przyczynili się do organizacji uroczystości i imprez.

Już nadszedł dzień wielkiej rocznicy. Rozpoczęto obchody od uroczystej mszy w kościele św. Maksymiliana. Podsumowano działalność w ciągu całego roku, a następnie przy śpiewie piosenki "Górali, czy ci nie żal" uczestnicy uroczystości zasadzili młode drzewko - dąb- na murawie, obok kościoła, na znak zapuszczenia korzeni na oświęcimskiej ziemi. Nie obyło się również bez spotkania w klubie NOT, gdzie dyskutowano na temat działalności Zrzeszenia. Z zadowoleniem wspominano różne imprezy i z nadzieją, że w przyszłości będzie ich więcej. 

Pani Maria Warchał odczytała wiersz, który ułożyła na cześć pierwszej rocznicy Zrzeszenia. A brzmiał on tak: Roczek Zrzeszenia
Trudno uwierzyć, jak ten czas leci
Czasem przypominają nam o tym dzieci
Praca w Zrzeszeniu przed rokiem zaczęta
Też w kwietniu, w tym roku dobiega końca.
Jakiego końca? - spyta nas wielu
Przypomnę zaraz mój przyjacielu
Należy przecież rozliczyć działalność
A także finanse i członków lojalność.
Prezes głową kręci, załatwiał lokale
Ale stałe lokum nie może wcale
Lato będzie wkrótce, miną więc kłopoty
Bo każdy się weźmie do swojej roboty.
Gazetki wydawane, ale myślę sobie
Czyż nie szkoda pracy mój ty Święty Boże
Komu to potrzebne, kto to zapamięta?
Lub czy to kto czyta? - a może od święta.
Nie sposób pominąć zmagania, starania
Liczne dyżury, próby i zebrania
Lecz w pamięci pozostanie - wciąż to , co najlepsze
Radość, zabawa, uznania...
Każdy mógł się sprawdzić
Lub też służyć radą
Bo pracować społecznie
Nie jest żadną wadą.
Z uporem wytrwale prowadzi Władzio chór
Jest bardzo wesoły, choć nie pochodzi z gór
Wraz z małżonką Hanią śpiewają wspaniale
Czego inni zazdroszczą niektórzy górale.
Kronikarka Zosia, pracowita jak pszczółka
Wszystkie cenne materiały gromadzi do "ulka"
Wpisuje i "słodzi", rysuje, upiększa
I owa kronika staje się coraz piękniejsza.
Skarbnika rola jest na ogół trudna
Ale Gienia przyzna, że nie jest nigdy trudna
Skrzętnie sprawdza rachunki. Pilnuje gotówki
Lub biegnie na spotkania, by zebrać złotówki.
Ministrem finansów bywa u nas Zosia
Każdą imprezę rozlicza do grosza
W jej rozliczeniu towarzyskie spotkania są tanie
Dlatego wiele osób z rozkoszą przybywa na nie.
Nie sposób ominąć zmagania Broni
Która od żadnej pracy nigdy nie stroni
Wciąż pisze na maszynie pisma urzędowe
W obawie przed mężem - a jeśli się dowie.
"Kamerzysta" Jasiu, jest też tu na sali
O udziale w Zrzeszeniu nigdy się nie chwali
Jednak ciekawość go na pewno pali
Czy pamiętają "dziopki", że je na taśmie utrwalił?
Kto to zapamięta, kto to odnotuje
To sekretarka Fila zmęczenia nie czuje
Za to też jej dzięki i jej poprzednikom
Na czele z Prezesem - naszym przewodnikiem.
Oto cała gromada - góralskie sąsiedztwo
Te śpiewy, spotkania - czyż nie dobrodziejstwo
Nie traćmy więc czasu, póki życie miłe
Łączmy się w Zrzeszeniu, bo to krótkie chwile.
Koniec wiersza, zakończenie
Proszę więc o przebaczenie
Jeśli kogoś pominęłam
To z uznaniem go wspominam.

15 V 1995 r.

Z okazji Święta Kwitnącej Jabłoni w Łącku corocznie organizowane są imprezy artystyczne i kulturalne. Nasze Zrzeszenie aktywnie uczestniczyło w tym wydarzeniu. Wraz z prezesem stowarzyszenia panem Franciszkiem Gryglem grupa nowosądetczan z Oświęcimia zaprezentowała własny program artystyczny. Śpiewano piosenki regionu nowosądeckiego i recytowano wiersze. Występ nagrodzono hucznymi brawami.

Oto tekst jednego z wierszy napisany przez panią Marię Warchał:

Łącko, Łącko pięknie witaj
Lecz kto wita, to nie pytaj
My ci wszystko opowiemy Kie na podest twój wyjdziemy
Myśmy w górach urodzeni
Lecz nie było dla nas ziemi
Szukaliśmy chleba wszędzie
W szkole, fabrykach, urzędzie
Teraz żyjemy w Oświęcimiu
I ku ogólnemu was zdziwieniu
Kultywujemy tradycje górali
By folklor tych ziem wszyscy podziwiali.

29 VII - 6 VIII 1995 r.

W tym czasie odbywał się XXXII Tydzień Kultury Beskidzkiej. W Oświęcimiu podziwialiśmy występy naszych rodaków i nie tylko., a przede wszystkim zespół sądetczan, który wyróżniał spośród wszystkich strojami regionalnymi i programem artystycznym. W dowód sympatii i uznania Zarząd Zrzeszenia złożył podziękowania za piękny występ i życzenia dalszej owocnej pracy i sukcesów.

30 IX 1995 r.

Tego dnia odbyło się spotkanie w Wielkiej Puszczy, przy ognisku. 40 osób zebrało się w celu prażenia. Plany te jednak pokrzyżowała pogoda, która absolutnie nie dopisała. Mimo tego że chwilami było bardzo zimno i padał deszcz wszyscy starali się dobrze bawić. Czas upłynął szybko i ani się obejrzawszy musiano wracać do domu.

11 XI 1995 r.

Oto dzień, w którym przyjęto do Zrzeszenia kolejnych członków. Musieli oni złożyć uroczyste ślubowanie, a następnie zostali mianowani członkami zrzeszenia przez położenie ciupagi na prawym ramieniu. 

Tekst przysięgi brzmiał:

 

  • Ślubuję: Podtrzymywać tradycje górali, rozpowszechniać ich folklor i przekazywać te wartości młodemu pokoleniu.
  • Brać czynny udział w działalności naszego Zrzeszenia.
  • Służyć dobrą radą i wspierać naszą organizację.
  • Na słowie górala polegać jak na opoce.
  • Uroczyście ślubuję!

 

8 XII - 22 XII 1995 r.

Z radością obchodziliśmy w tym dniu już wspólne drugie "Andrzejki". Udział wzięło 60 osób, które z pewnością były zadowolone i długo będą wspominały tę zabawę. Tradycyjnie tańczono, śpiewano, a także wróżono sobie. Oczywiście każdy lał wosk przez ucho od klucza i z ciekawością, ale też obawą czekał na to, co przyniesie mu przyszłość. Uroczystość urozmaicił występ Pani Marii Warchał z Panem Franciszkiem Gryglem, którzy przedstawili inscenizację pt. "Wiano". Do późnego wieczora górale tańczyli, jedli przygotowane smakołyki i cieszyli się, widząc, że jest to jedyny w swoim rodzaju dzień w roku i trzeba z tego skorzystać.

Lecz nie długo z okazji Świąt Bożego Narodzenia ponownie w klubie SIT zebrali się członkowie Zrzeszenia. Wszyscy z wielkim zainteresowaniem oglądali przedstawianą przez niektórych członków inscenizację Wieczerzy Wigilijnej w górach. Nastąpiło ogólne wzruszenie przybyłych górali. Przypomnieli sobie jak to się odbywało za czasów ich dzieciństwa, w domu rodzinnym. 

5 II 1996 r.

Dzisiaj powitaliśmy z entuzjazmem popularny zespół, który swoją muzykę opiera na swojskich klimatach rodem z górskich łąk i hal. Wielu z członków Zrzeszenia przybyło na koncert do Zakładowego Domu Kultury w oczekiwaniu dobrych wrażeń i się nie zawiedli. Skoczne i rwące jak górski potok albo tchnące melancholią piosenki wywarły duże wrażenie na wszystkich tam obecnych. Nogi wszystkich oglądających rwały się same do tańca i przytupywania, a teksty piosenek same cisnęły się na usta: "Hej, szalała, szalała...". Szczególny sentyment odczuli nasi Ludzie z Gór, toteż Prezes w imieniu ich złożył zespołowi Krywań życzenia i podziękowania za wspaniały występ.

21 IV 1996 r.

To już druga rocznica istnienia naszego Zrzeszenia. Z tej okazji odbyła się uroczysta Msza Święta w kościele Św. Maksymiliana. Udział w niej wzięło 60 członków Zrzeszenia. Podczas spotkania z tej okazji udekorowano Medalami za bardzo duże zasługi w działalności Zrzeszenia: księdza proboszcza Stanisława Górnego, prezesa Franciszka Grygla oraz V-ce prezesa pana Jana Prusaka. Autorką medali jest pani Maria Studzińska, które przepięknie wyhaftowane z korali przedstawiają twarz górala. Widnieje również na nich napis:"ZLG oraz Góry".

3 V 1996 r.

W dniu obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja nie zabrakło również delegacji naszego Zrzeszenia.

12 V 1996 r.

W tym roku, jak i w zeszłym nasza delegacja uczestniczyła w obchodach Święta Kwitnącej Jabłoni w Łącku. Obchody tego święta były bardzo uroczyste. Dzień ten jak zwykle został uświetniony występami licznych grup wokalnych i tanecznych. Wystąpili również górale z naszego Zrzeszenia z piosenką "Witajcie bracia z oddali..." wraz z inscenizacją. Nie obyło się również bez towarzyszących imprez tego Święta, w których braliśmy liczny udział. Zabawa była wspaniała. 

11 XI 1996 r.

Udział w uroczystości narodowego Święta Niepodległości. Delegacja Zrzeszenia uczestniczyła w Mszy św. i w pochodzie, który zakończył się złożeniem kwiatów pod pomnikiem na Placu Kościuszki. 

27 IV 1997 r.

W trzecią rocznicę powstania Zrzeszenia Ludzi z Gór w kościele św. Maksymiliana odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru przez ks. Stanisława Górnego. Na sztandarze znajdują się herby Nowego Sącza i Oświęcimia oraz symbol Zrzeszenia - zarys gór, kapelusz góralski i ciupaga. Niżej jest wyhaftowany napis "Zrzeszenie Ludzi z Gór w Oświęcimiu" i rok założenia - 1994. Na odwrocie widnieje wizerunek św. Zofii z trzema córkami, z napisem - "Św. Zofio, patronko Zrzeszenia, módl się za nami"

Z tej okazji należą się serdeczne podziękowania wszystkim ofiarodawcom za hojne datki na zakup sztandaru. 

11 V 1997 r., 29 V 1997, 11 XI 1997

Coroczny udział w Święcie Kwitnącej Jabłoni w Łącku, udział w procesji Bożego Ciała oraz w Święcie Niepodległości a na koniec roku tradycyjna Wigilia.

IV 1998 r.

Wybór nowego zarządu Zrzeszenia oraz uroczyste ślubowanie prezesa.

1 V 1998 r.

Kilka tysięcy osób z całej Polski uczestniczyło 1 maja w uroczystej Mszy św. odprawianej u stóp papieskiego krzyża, stojącego w tzw. Żwirowisku, tuż przy murze obozu w Oświęcimiu. Razem z innymi pod krzyżem modlili się przedstawiciele Zrzeszenia Ludzi z Gór.

20 VI 1998 r.

W tym dniu odbył się Sejmik Regionalnych Towarzystw Społeczno - Kulturalnych województwa Bielskiego. I my braliśmy w nim udział. Zaproszenie otrzymała Maria Warchał, która omówiła działalność Zrzeszenia, ukazała własny "Zbiorek poezji" oraz przedstawiła Kronikę Zrzeszenia.

12 IX 1998 r.

Z wielką przyjemnością zebraliśmy się dzisiaj na tradycyjnym prażony, które zostało przygotowane przez członkinie naszego Zrzeszenia. Prażone było wspaniałe, aromatyczny zapach kusił, aby poprosić o repetę ale "biodra" rozsądnie mówiły - nie! Imprezę uświetniły piosenki sądecko-podhalańskie, długo słychać było skoczne, to znów smętne melodie z odległych, rodzinnych stron.

9 X 1998 r.

Odsłonięcie pomnika św. Maksymiliana Męczennika, to wydarzenie, które zostanie na zawsze w pamięci parafian. W tę uroczystość włączyli się czynnie członkowie Zrzeszenia, biorąc udział w uroczystej mszy. Na tę okoliczność ułożono również wiersz oraz pieśń.

Prośba do św. Maksymiliana
Wyproś nam łaskę u Boga św. Maksymilianie
O to Cię proszą twoi parafianie
Życie swe oddałeś za bliźniego swego, by inny ocalał
Wśród wielu współwięźniów nikt nie zrobił tego.
Prosimy Cię przeto, bądź naszym przewodnikiem
I przed obliczem Boga za nami orędownikiem.

Autor M. Styczeń

Pieśń o św. Maksymilianie
Św. Maksymilianie patronie nasz,
módl się za nas wszystkich, wspomagaj nas
Ty nam dałeś przykład, jak mamy żyć
Być dobrym człowiekiem i pomoc nieść
Tu w naszej parafii jest Twój pomnik
O Twojej świętości nie wątpi nikt
Górale też pokłon Ci oddają
O pieczę patronie Cię błagają.

Autor M. Warchał

IX 1998 r.

W tym miesiącu były dwa ważne dla Zrzeszenia , a mianowicie odchodził Proboszcz ks. Stanisław Górny, a na jego miejsce przychodził nowy Proboszcz ks. Józef Niedźwiedzki. Mamy nadzieję, że nasza współpraca będzie układać się pomyślnienie.

20.12.1998 r.

Jak co roku, w salce, przy Kościele św. Maksymiliana zebraliśmy się, aby spożyć wieczerzę wigilijną, przygotowaną zgodnie z tradycją góralską. Była kapusta z fasolą, barszcz z grzybami i łamanie się opłatkiem Oby się tylko wszystkie życzenia wypowiedziane z tej okazji spełniły. Wielką przyjemność sprawili nam księża St. Górny i Proboszcz J. Niedżwiedzki, którzy zaszczycili nas swoją obecnością. Kolędy śpiewane w ten wieczór są szczególnie piękne, a jeszcze w wykonaniu górali nie mają sobie równych.

Minęło już pięć lat

W piątą rocznicę powstania Zrzeszenia, tj. 23.04.1999r. na uroczystym spotkaniu podsumowaliśmy naszą działalność, nasze sukcesy i porażki. Po uroczystej mszy św. w Kościele św. Maksymiliana zebraliśmy się pod dębem "Wojtkiem", posadzonym pięć lat temu - zaśpiewaliśmy kilka piosenek zapamiętanych z młodości. Przy poczęstunku wróciliśmy wspomnieniami do stron rodzinnych, zwyczajów i obyczajów naszych dziadów i ojców, które zachowały się w naszej pamięci, spiewaliśmy piosenki i żartowaliśmy.

W miłej atmosferze czas szybko mija i zaczyna się nowy, następny rok, a echo powtarza słowa śpiewanej piosenki:
Szumi jawor szumi i szumi osika
Nigdy nie zaginie góralsko muzyka
Góralsko muzyka i góralskie granie
Nigdy nie zaginie w Beskidach śpiewanie.

25.07.1999 r.

Dnia 25.07.1999r. o godz. 1500 odbyła się uroczystość poświęcenia kapliczki św. Krzysztofa - Patrona kierowców oraz św. Zofii - Patronki Zrzeszenia Ludzi z Gór. Kapliczkę wybudowano przy ulicy Kolbego. Została ona poświęcona przez ks. dziekana K. Strauba. W ceremonii wzięli udział licznie zebranmi kierowcy, mieszkańcy Oświęcimia i okolic. Uroczystość uświetniły pieśni i piosenki góralskie w wykonaniu członków Zrzeszenia. 

11.11.1999 r.

Przedstawiciele Zrzeszenia wzięli czynny udział w uroczystościach obchodów Święta Niepodległości Polski, uczestnicząc we mszy św., a następnie składając wiązankę kwiatów pod pomnikiem.

8.12.1999 r.

W tym szczególnym dniu, w stolicy powiatu oświęcimskiego miała miejsce niecodzienna, historyczna uroczystość. Otóż, nadano tytuł Honorowego Obywatela Ziemi Oświęcimskiej Ojcu Świętemu, Janowi Pawłowi II. Z tej okazji odprawiono mszę św., w której uczestniczyły liczne władze , mieszkańcy miasta, liczne organizacje oraz szkoły. Również z tej okazji otwarto wystawę poświęconą papieżowi. 

20.12.1999 r.

Tradycja mówi: "jakiś jest we Wiliją, taki bedzies cały rok" Dlatego nie wolno się było w ten dzień w rodzinie wadzić, hypkać do baby, strofować dzieci i być nie posłusznym. Co zrobić by się nie wadzić. Jechać do lasu, by ściąć wigilijną choinkę. W ten sposób chłop wykazuje, że jest robotny i takie będzie cały, następny rok. Na pewno też się wtedy z babą nie powadzi.

I oto nadeszły kolejne święta Bożego Narodzenia, które są dla nas okresem szczególnym. Jak co roku zebraliśmy się aby złożyć sobie serdeczne życzenia i połamać się opłatkiem.

21.04.2000 r.

Nadszedł czas Świąt Wielkanocnych. Z tej okazji przygotowano Misterium Wielkopostne w kościele św. Maksymiliana, w którym uczestniczyli wszyscy członkowie Zrzeszenia. Czuwano również u Salezjan i w kaplicy przy Muzeum w Oświęcimiu.

3.05.2000 r.

W dniu 3-go Maja obchodziliśmy uroczystość Królowej Polski. Po mszy św. odbył się pochód do Grobu Nieznanego Żołnierza.

7.05.2000 r.

Na podsumowanie sześciu lat działalności Zrzeszenia została odprawiona msza św. w Kościele św. Maksymiliana. Po mszy jak co roku zebraliśmy się pod dębem "Wojtkiem", gdzie odśpiewaliśmy kilka regionalnych piosenek. Po południu odbyło się spotkanie połączone z majówką, przy kapliczce patronki Zrzeszenia Św. Zofii.

22.05.2000 r.

Ten dzień jest szczególnie ważny, ponieważ nasz proboszcz ks. Józef Niedźwiedzki obchodzi Jubileusz 25 lecia kapłaństwa. Zrzeszenie czynnie włączyło się do obchodów. Piękne życzenia i wiązankę kwiatów złożono na ręce Jubilata.

30.05.2000 r.

W tym dniu członkowie Zrzeszenia i wielu sympatyków spotkało się na uroczystej majówce pod kapliczką naszej patronki Św. Zofii Majówki po góralsku organizowane przy kapliczce cieszyły się dużą sympatią - bo przecież piękne są te nasze pieśni poświęcone Matce Bożej.

06.2000 r.

Grupa członków Zrzeszenia wzięła udział w pielgrzymce organizowanej przez księży Salezjan do Sanktuarium M.B. Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem i w Ludźmierzu.

9.09.2000 r.

W życiu każdego człowieka wiele jest zgryzot, cierpień i utrapień. Doświadczenie uczy nas, że z pomocą łaski Bożej te codzienne trudy wspomagają często proces dojrzewania człowieka, hartując jego charakter. Przykładem jest Magda Wasztyl. Mimo wielkich cierpień jest pogodna, pełna wiary, że dzięki ludziom dobrej woli odzyska zdrowie.

Zrzeszenie Ludzi z Gór wzięło czynny udział w Festynie promocji zdrowia zakupując cegiełki i występując z programem artystycznym.

09.2000 r.

Rocznica kanonizacji św. Maksymiliana Kolbe

Są takie uroczystości, w których z dużym zaangażowaniem uczestniczą członkowie Zrzeszenia. Wszyscy powierzamy się wstawiennictwu św. Maksymiliana Marii Kolbe.

17.12.2000 r.

Wigilia - dzień szczególny, pełen różnorakich, szczególnych znaczeń. Tak jak w poprzednich latach urządziliśmy wieczerzę tradycyjną, tak, jak robiły to nasze matki i babcie. Byliśmy zaszczyceni tym, że był z nami ks. Proboszcz J. Niedźwiedzki. Tradycyjne potrawy wszystkim smakowały. Kolędy i opowieści o tym, jak to dawniej w chałupach bywało trwały bardzo długo, przywołując wspomnienia i tęsknotę do rodzinnych stron. 

Rok 2000 był dla Zrzeszenia dobrym rokiem. Braliśmy udział w wielu uroczystościach państwowych i kościelnych, ale najważniejsze jest to, że przybyło do nas dużo nowych członków.

01. 2001 r.

W naszych domach panuje niepowtarzalna, świąteczna atmosfera. W powietrzu unoszą się jeszcze wspaniałe zapachy wigilijnych potraw, zmieszane z wonią choinki cudnie migocącej różnokolorowymi lampkami, a kolędy polskie, śpiewane z przejęciem i uczuciem długo brzmią w uszach.

Zespół Śpiewaczy Zrzeszenia Ludzi z Gór pod kierownictwem G. Misia wystąpił z kolędami w wielu kościołach a także w kaplicy Szpitala Miejskiego w Oświęcimiu. Kolędy w wykonaniu Zespołu bardzo się podobały, a barwne stroje Ludzi z Gór cieszyły oczy.

01.02.2001 r.

Koło Misyjne złożyło nam serdeczne podziękowania za uświetnienie pięknym śpiewem spotkania opłatkowego dla osób samotnych i chorych, które odbyło się w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. 

8. 04.2001 r.

Palmowa Niedziela - Niedziela kwietna kocikami

Tegoroczna Niedziela Palmowa zgromadziła nas w kościele N.M.P. Wspomożenia Wiernych. Okazałą palmę wykonał prezes Zrzeszenia F. Grygiel. Pięknie ozdobiona kolorowymi kwiatami, wstążkami i baziami. Prezentowała się pięknie i była najwyższa. W barwnych strojach z okazała, wykonaną tradycyjnie palmą uczestniczyliśmy we mszy św. 

12.04.2001 r.

Dyrekcja Przedszkola nr 9 w Oświęcimiu zaprosiła członków Zrzeszenia na spotkanie z dziećmi i rodzicami, poświęcone zwyczajom świątecznym. O tradycjach świątecznych opowiadały m. in. M. Warchał i K. Grygiel. Barwne stroje budziły duże zainteresowanie i podziw. 

Wielkanoc to obrosła folklorem i tradycją najgłębsza istota religijnego przesłania. To również radość spotkań przy świątecznym stole, w gronie najbliższych i umiarkowanego - aby! - biesiadowania.

04.2001 r.

Przedstawiciele Zrzeszenia wzięli udział w uroczystościach z okazji 60 rocznicy deportacji do KL Auschwitz pierwszego transportu więźniów politycznych. Aby uczcić pamięć poległych pod Ścianą Śmierci złożono wiązankę kwiatów.

23.04.2001 r.

Siódma rocznica powstania Zrzeszenia Ludzi z Gór.

Każda rocznica jest okazją do podsumowania działalności, do robienia planów na przyszłość. Po uroczystej Majówce, przy kapliczce św. Zofii zebraliśmy się na spotkaniu towarzyskim. Przy śpiewie, muzyce szybko mijał czas, a słowa naszej piosenki wciąż brzmią w uszach i swojska melodia wciąż powraca.

13.05.2001 r.

Zawsze w połowie maja wyjeżdżamy do Łącka na Święto Kwitnącej Jabłoni. I tak było w tym roku. W tym czasie staramy się odwiedzić miejsca naszej młodości. Wynajmujemy autobus, bierzemy instrumenty, zakładamy stroje i jedziemy, a im bliżej Dunajca, Popradu i Kamienicy to serca nam rosną.

05.2001 r.

Pierwszy raz odprawiane majówki przy kapliczce św. Zofii budziły sensację, następne - zainteresowanie, teraz w tym roku prowokowały do uczestnictwa. I tak właśnie było. Na majówki przychodzą też okoliczni mieszkańcy. Cieszymy się z tego.

05. - 06.2001 r.

Jest to okres bogaty w uroczystości. Zrzeszenie wzięło udział w uroczystości poświęcenia kościoła w Rajsku koło Oświęcimia. Byliśmy tam na zaproszenia ks. proboszcza.. W tym samym dniu uczestniczyliśmy w uroczystości Święta Ludowego PSL. Barwna grupa górali budziła ogólną sympatię uczestników "majówki", która odbywała się na terenie krytej pływalni w Oświęcimiu.

9.09.2001 r.

Wielkim przeżyciem dla nas był udział w Czwartym Folkorystycznym Spotkaniu nad Przemszą. Pojechaliśmy do Chełmka z "duszą na ramieniu", z wielką tremą. Okazało się, że występ był bardzo udany, piosenki w naszym wydaniu podobały się, albowiem śpiewane gwarą mają swój urok. Wróciliśmy z okolicznościowym dyplomem i piękną palmą. Zespół wystąpił pod kierownictwem G. Misia.

09. - 10.2001 r.

Ważnym, godnym odnotowania wydarzeniem jest to, że mamy nowego opiekuna duchownego jest nim ks. Marek - sympatyczny, młody. Już na pierwszym spotkaniu wysłuchał naszych problemów, udzielał rad, zachęcał do dalszej działalności. Mamy nadzieję na dobrą współpracę.

11.11.2001 r.

Uroczystości główne 83 rocznicy Odzyskania Niepodległości Polski rozpoczęły się 9.11. Miejską Akademią. Tradycyjnie już 11.11. o godz. 10 odprawiona została msza św. w kościele księży Salezjanów. Po mszy delegacja pocztów sztandarowych, zakładów pracy, stowarzyszeń, szkół oraz mieszkańcy miasta przeszli na plac T. Kościuszki, gdzie zostały złożone wiązanki kwiatów.

11.2001 r.

Mieszkanki Domu Pomocy w Oświęcimiu, który prowadzą Siostry Serafitki czekają na życzliwy gest, dlatego, z okazji Dnia Chorych odwiedziliśmy je z przygotowanym programem. Mieszkańcy tego domu byli bardzo zadowoleni z naszej wizyty czego dowodem było zaproszenie na następny rok.

4.12.2001 r.

Zespół śpiewaczy pod dyrekcją G. Misia wystąpił na spotkaniu nauczycieli emerytów z programem piosenek sądeckich i kolęd. Skoczne piosenki ożywiły wspomnienia, a kolędy wprowadziły zebranych w nastrój świąteczny. Bo jak ma się nie podobać: " Hej jo se ide przez góry, lasy...", albo spokojnie: "Dziecino słodka..." Zebranym występ się bardzo podobał, były brawa i podziękowania.

18.12.2001 r.

Święta Bożego Narodzenia ukazują nam swoją wyjątkowość na tle szeregu zwyczaju i polskiej tradycji. Niektóre obyczaje były i są charakterystyczne dla danego regionu Polski, a niektóre z nich zostały zapomniane. Dziś staramy się pogodzić tradycję z nowoczesnością. Dlatego "Wilijo" w Zrzeszeniu jest tradycyjno - potrawy takie jak "kiejsi" się gotowało. Sianka pod obrusem i łamania się opłatkiem nigdy nie brakuje. W tym roku u nas na "wiliji" był nasz opiekun ks. Marek, a także ks. Proboszcz, którego bardzo cenimy i lubimy.. Po wieczerzy były kolędy i wspomnienia, mówiono o zwyczajach, obyczajach świątecznych, które chcemy ocalić od zapomnienia.

24.04.2002 r.

Ósma rocznica mija, a nasze Zrzeszenie Ludzi z Gór nadal się rozwija

W dniu 24.04.2002 r. członkowie Zrzeszenia Ludzi z Gór w Oświęcimiu obchodzili ósmą rocznicę swego istnienia. Górale świętowali to wydarzenie bardzo uroczyście. W kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana została odprawiona Msza św. koncelebrowana przez trzech kapłanów, której przewodniczył opiekun Zrzeszenia ksiądz Marek Dwaj. Górale spiekali pięknie opracowane pieśni, psalmy. Czytana też była modlitwa przez Cienię Trzeciak.

Po Mszy św. w barwnym korowodzie, czyli w przepięknych strojach góralskich członkowie Zrzeszenia zebrali się przy dębie Wojtku, który był również na tę uroczystość przybrany wstążkami i kwiatami. Został on zasadzony 22.04.199 5r. na murawie obok kościoła, na znak zapuszczenia korzeni na oświęcimskiej ziemi. Śpiewano hymn: "Góralu, czy ci nie żal...", pieśń o dębie Wojtku autorstwa naszej koleżanki M. Warchoł i wiele innych.

O zmroku przybyliśmy do salki, gdzie kontynuowano dalszy ciąg programu i wspominano nasze zmagania. Przy dopisującym humorze i słodkościach mile płynął czas, a to tego przyczyniła się również Bronią Kosek.

Naszym zaproszeniem nie pogardził ks. proboszcz parafii Józef Niedźwiedzki ani opiekun Zrzeszenia ks. Marek Duraj, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni.

Członkowie Zrzeszenia

  "Sumi, Wojtek, sumi..."

1. Sumi dąbek, sumi na skraju trawnika,
Niechoj nie zaginie górolsko muzyka.
Górolsko muzyka i góralskie granie,
Niechoj nie zaginie góroli spiywanie.

2. Sumi " Wojtek", sumi - bo godać nie umi.
Zaglądajcie na mnie, to będę rósł dumnij.
Zaglądajcie na mnie i śpiywoj cię piosnki,
A echo niek niesie do góralskiej wioski.

3. Myśli "Wojtek", myśli i wreście tak godo:
"Osiem rocków rosnę - mnie się nie podobo.
Osmo jus rocnica i me urodziny,
Gęściej odwiedzajcie, bo mi brak rodziny.

4. Sumi " Wojtek", sumi i cicho się zoli,
Kce róś przy kościele, pod okiem góroli.
Kce róś przy kościele księdza Niedźwiedzkiego,
Zacnego kapłana probosca wasego.

5.Ksiondz, by mnie osłonioł, górol pielęgnował,
Byłbyk najscęśliwsy, żem się tu wychowoł.
Żem się tu wychowoł i to po Bożemu,
Bo to miejsce bliskie tylko sercu memu.

6. Nie martw się "Wojtecku", będzie ci wesoło
Miesko w Oświęcimiu góroli dość sporo.
Bedom tobie śpiywać, wspominać dolinki,
Gronicki, polanki prześlą ci nowinki.

7. Jest tys zbudowano kaplicka Patronki,
W maju odprawiane są przy niej majówki.
Tam się spotykamy, pieśni swe śpiywomy,
W tyn sposób Zrzeszenie nase rozsławiamy.

8. Momy tyś muzyka i zespół śpiywacy,
Teroz rozumiemy, co rodzina znacy.
Gromadą chodzimy, gromadą jeździmy,
Folklor nas górolski na scytek wznosimy.

Słowa: Maria Warchał
Do melodii: "Szumi jawor... "

30.05.2002 r.

Zrzeszenie uczestniczy w procesji Bożego Ciała w parafii św. Maksymiliana.

Styczeń 2002 r.

Jeszcze w powietrzu unosi się zapach świątecznego jadła, jodłowej choinki śnieg otula domy i pola dodając światu tajemniczego uroku, a zespół Śpiewaczy wyrusza z kolędami. W dniu 7 stycznia wystąpiliśmy w kościele sióstr Serafitek, które prowadzą Dom Pomocy dla kobiet chorych i samotnych. 15 stycznia dla chorych w kaplicy szpitalnej, a 21 stycznia wystąpiliśmy w kaplicy przy Muzeum. Wszędzie wzbudzaliśmy życzliwość i zainteresowanie swoimi barwnymi strojami i śpiewem. Czuje się to, że polskie kolędy są piękne, potrafią wzruszać do głębi, a słodka melodia zmusza do śpiewu, a najbardziej zaś góralskie.

24. 01. 2002 r.

Dzisiaj święto Parafii M.B.W.W. w Oświęcimiu - z tej okazji została odprawiona uroczysta msza św. dla chorych, samotnych, bezdomnych i cierpiących, a potem przygotowano tradycyjny opłatek połączony z kolędowaniem. Kolędy jak zawsze przyjmowano oklaskami. Turoń i gwiazda budzili powszechne uznanie i zainteresowanie.W pięknej gwarze sądecko-góralskiej złożono życzenia. Opowiedziano dawne zwyczaje świąteczne i kolędowanie w czasie II wojny światowej. Jeżeli daliśmy tym ludziom , którzy nas oglądali i słuchali odrobinę radości - to warto było.

29. 01. 2002 r.

Bobrek - Dom Pomocy

Miejsce jedno z niewielu, gdzie spotkaliśmy się z taką sympatią i zainteresowaniem. Zgromadzeni w kaplicy chłopcy przeżywali kolędowanie w sposób szczególny. Zważywszy na to, że są to osoby niepełnosprawne, z każdym chcieli się przywitać, dotknąć stroju, a oczy im błyszczały z wrażenia. Po występie było wspólne kolędowanie, a potem każdy zapraszał, aby jeszcze do nich przyjechać. Siostra przełożona obdarowała nas medalikami, proponowała stałą współpracę i częstsze kontakty. Postanowiliśmy, że będziemy tu częściej przyjeżdżać, bo sprawiamy tym młodym ludziom niekłamaną radość.

2. 02. 2002 r.

Dzisiaj przypada święto matki Boskiej Gromnicznej. Ostatni dzień kolędowania Jesteśmy zaproszenia na mszę świętą w Parafii M.B.W.W. w Oświęcimiu. Cieszymy się bardzo, że to właśnie nasz Zespół zaśpiewa ostatni raz w tym roku kolędy. Śpiewamy najpiękniej jak potrafimy. Wszystkie kolędy podobały się bardzo , a najbardziej zaśpiewana z werwą, naturalną wesołością "Jezusa narodzonego wszyscy witajmy...".

13. 03. 2002 r.

Dzisiaj Zrzeszenie Ludzi z Gór w barwnych strojach odwiedziło dzieci z Przedszkola nr 9. tematem spotkania było pokazania - nauczenie jak i z czego robi się w górach palmy wielkanocne. Dzieci z przejęciem wiązały wierzbowe gałązki i robiły bibułkowe kwiatki, pilnie korzystając pomocy koleżanki z Zrzeszenia. Wypieki na buziach i pytania świadczyły o dużym zaangażowaniu. Wystawa wykonanych palm była imponująca.

22. 03. 2002 r.

W Głosie Ziemi Oświęcimskiej ukazała się wiadomość o Zgłoszeniu naszej koleżanki Marii Warchał do udziału w Plebiscycie "Oświęcimianin Roku" Trzymamy kciuki i czekamy na rozstrzygnięcie we wrześniu 2002 r.

24. 03. 2002 r.

W tym roku Zrzeszenie Ludzi z Gór uczestniczyło w uroczystościach związanych z Niedzielą Palmową w kościele u Salezjan. Palma wykonana przez F. Grygla budziła podziw i uznanie. Grupa górali w barwnych strojach, mimo kiepskiej pogody, bo w tym dniu " lało jak z cebra, duło i siekło drobnym śniegiem", prezentowała się godnie."

23. 04. 2002 r.

To już 8 lat. Uroczystości związane z rocznicą rozpoczęły się Walnym Zebraniem członków, na którym dokonano podsumowania i wybrano nowy Zarząd Zrzeszenia w składzie:

  • Przezes - Franciszek Grygiel
  • Vice Prezes - Maria Warchał
  • Vice Prezes - Antoni Łajka
  • Sekretarz - Filomena Baka
  • Skarbnik - Genowefa Trzeciak
  • Czł. Zarządu - Bronisława Kosek

    Komisja rewizyjna w składzie:

  • Przewodnicząca - Augustyna Mościńska
  • Członek - Danuta Kalitowska
  • Członek - Jan Bieniek

Po wyborach odbyła się uroczysta msza św. celebrowania przez naszego opiekuna Zrzeszenia ks. Marka Duraja. Następnie zebraliśmy się pod dębem Wojtkiem, który rośnie już siedem lat i jest okazały drzewem. Na zakończenie w naszej salce, przy kawie i ciastku, śpiewie i muzyce spotkaliśmy się aby powspominać opiekun, ale , pośpiewać w miłej i serdecznej atmosferze.

  • Dużą radość sprawił nam swoją obecnością ksiądz Marek Duraj - nasz opiekun, ale szczególnie cieszyliśmy się z obecności ks. Proboszcza Józefa Niedźwiedzkiego, którego darzymy szczerą sympatią. To Jemu zawdzięczamy bardzo wiele, jest serdeczny, życzliwy i bezinteresowny.

    Nasza ośmioletnia działalność, która znajduje odzwierciedlenie w tej Kronice skupia się na propagowaniu folkloru, aby ocalić od zapomnienia dawne zwyczaje i obyczaje.

03.05. 2002 r.

Jak każdego roku - tak i teraz przedstawiciele Zrzeszenie z pocztem sztandarowym wzięli udział w uroczystościach i złożeniu kwiatów pod pomnikiem na Placu Kościuszki w Oświęcimiu. Dla Ludzi z Gór, jest to ważne święto kościelne i państwowe.

28. 05. 2002 r.

W tym dniu Zrzeszenie Ludzi z Gór odwiedziło Dom Pogodnej starości dla Pań w Oświęcimiu.

Maj 2002 r.

Obfitował w różne dobre dla naszego zrzeszenia wydarzenia. Godnym odnotowania jest to, że nasz zespół śpiewaczy się odmłodził. Mamy w nim teraz kilkoro dzieci, na razie ćwiczą z dużym zaangażowaniem. Jedna z naszych pań bezinteresownie szyje dla nich stroje. Inne zaś przygotowują zespół do występów, ćwiczą śpiewy i tańce. Roboty dużo ale, to dobrze.

06. 2002 r.

Ważne dla zrzeszenia zdarzenie - zostaliśmy wpisania do Krajowego rejestru Sądowego. Dużo w tym względzie poświęcili czasu B. Kosek i F. Grygiel, ale trud został uwieńczony.

Uczestniczyliśmy w procesji Bożego Ciała w parafii św. Maksymiliana.

22. 06. 2002 r.

Noc świętojańska w Bieruniu

W noc świętojańską - w noc magicznej nocy, licznych wróżb związanych z puszczaniem wianków - został zaproszony zespół śpiewaczy Ludzi z Gór.

23. 06. 2002 r.

Zespół śpiewaczy Zrzeszenia Ludzi z Gór wziął udział w drugim Przeglądzie Ludowych Zespołów Artystycznych w Bobrku. Do konkursu przygotowywaliśmy się starannie. Wydaje nam się, że nie wypadliśmy źle, były brawa i bisy. Publiczność przyjęła nas życzliwie. Piosenki się podobały, barwne stroje prezentowały się dobrze. Zespół wyróżniono dyplomem i pięknym, malowniczym dzbanem. Zespołowi przygrywała orkiestra. Dużo pracy w przygotowanie zespołu do występu włożył opiekun muzyczny G. Miś i kol. M Warchał i G. Trzeciak - ale, tak prawdziwie to cały zespół spisał się na medal.

10. 07. 2002 r.

Zostaliśmy zaproszeni na spotkanie folklorystyczne z dziećmi przebywającymi na półkolonii 1-ego turnusu w zespole Szkół nr 1, którą prowadzi Pani Z. Król - Gorczyńska. Dzieci mogły zobaczyć, dotknąć, przymierzyć stroje, wysłuchać opowieści w gwarze góralskiej i wspólnie zaśpiewać piosenki

11. 08. 2002 r.

Delegacja Zrzeszenia i poczet sztandarowy wzięli udział w uroczystej mszy św. z okazji odpustu - św. Jacka.

13. 08. 2002 r.

Udział pocztu sztandarowego i przedstawicieli Zrzeszenia w nabożeństwie fatimskim.

14. 08. 2002 r.

Rocznica męczeństwa M. Kolbego - udział we mszy św. w Muzeum.

16. 08. 2002 r.

Zespół Zrzeszenia wystąpił na festynie rekreacyjnym z okazji 10-lecia działalności Międzyszkolnej Świetlicy Terapeutycznej.

09. 2002 r.

Od września 2002r. Mamy nowego opiekuna duchowego. Jest nim ksiądz Zbigniew. Już dał się poznać, jako wspaniały człowiek. Czynnie włącza się w naszą działalność, wspierając nas radą, dodając otuchy.

08. 09. 2002 r.

Dwa dni muzyki w naszym mieście. Z okazji święta miasta, dla tych, którzy śpiew i muzykę lubią. W tym roku czynnie uczestniczyliśmy w uroczystościach. W "dniu rodzinnym" daliśmy występ na stadionie M.O.S. i R-u . Występ był ze wszystkich miar udany. Z werwą wykonane melodyjne piosenki i stateczny taniec wzbudzał duże zainteresowanie widzów. Dzisiaj też zostały ogłoszone wyniki plebiscytu na Oświęcimianina Roku. W ten sposób uhonorowano osoby związane z naszym miastem, które wyróżniają się w swojej działalności na rzecz miasta, angażują w wykonywaną przez siebie pracę, wyróżniają się ponad przeciętną. Wśród wyróżnionych okolicznościowymi dyplomami była również nasza koleżanka M. Warchał. Serdecznie gratulujemy!!!

15. 09. 2002 r.

Już drugi raz uczestniczymy w folklorystycznych spotkaniach nad Przemszą w Chełmku. Mimo deszczowej pogody barwne stroje, melodyjne piosenki, śpiewane gwarą przyciągały publiczność. Zespół nasz został nagrodzony dyplomem i rzeźbą bociana. Bardzo cenimy sobie tę nagrodę.

5. 10. 2002 r.

To szczególny dzień w parafii M. Kolbe - rocznica kanonizacji. Zrzeszenie ze sztandarem, w barwnych strojach wzięło udział w tej uroczystości.

11. 11. 2002 r.

Rocznica Niepodległości - Zrzeszenia włącza się czynnie w obchody uroczystości państwowych i kościelnych obchodzonych na terenia naszego miasta. Tak było i tym razem. W barwnych strojach wzięliśmy udział w uroczystej mszy św. i złożeniu kwiatów pod pomnikiem na Placu Kościuszki.

23. 11. 2002 r.

Wyjątkowy jubileusz założenia parafii salezjańskiej. Wśród wielu zaproszonych gości było Zrzeszenie Ludzi z Gór, po uroczystej mszy św. wystąpiliśmy z pieśniami i piosenkami dla parafian i gości. Zostaliśmy przyjęci bardzo życzliwie.

17. 12. 2002 r.

Dzisiaj w Zrzeszeniu uroczysty dzień - wilijo, dzień wyjątkowy - jaki jest ten dzień, jak przeżyty - taki będzie cały następny rok. Szczególnymi gośćmi byli ks. Proboszcz J. Niedźwiedzki i nasz opiekun ks. Zbigniew. Po modlitwie dzielono się opłatkiem i składano sobie życzenia. Następnie przystąpiono do wieczerzy. Na stołach przykrytych białymi obrusami ułożono siano. Potrawy zgodnie z tradycją - 12. Jedno dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa podano żur z grzybami, kapustę z grochem, zupę grzybową, kompot z suszonych owoców, ciasto z makiem i miodem oraz owoce i orzechy. Szczególne miejsce zajęły wspomnienia z rodzinnych stron.

5. 01. 2003 r.

Dzisiaj uroczysty opłatek dla wszystkich organizacji działających przy kościele św. M. Kolbe. Po uroczystej mszy św. Spotkaliśmy się na herbatce, łamiąc się opłatkiem i życząc wszystkim zdrowia, spokoju i obecnej działalności.

10. 01. 2003 r.

Zrzeszenie Ludzi z Gór zostało zaproszone do M.O.K.S. i R w Chełmku, na wernisaż rzeźb Ryszarda Gondka. Prace artysty budziły podziw, a ponieważ wiążą się ze sztuką ludową przywoływały wspomnienia i dostarczały wielu wzruszeń. Kolędy wykonane przez Zespół Zrzeszenia bardzo się podobał - przecież artysta Ryszard Gondek to "chłodok z naszych stron".

14. 01. 2003 r.

Znów jesteśmy zaproszeni do świetlicy działającej przy Zespole Szkół nr 1 w Oświęcimiu na uroczyste kolędowanie z okazji Dnia Babci. Program przygotowany przez dzieci i nasze kolędy z wielką życzliwością były przyjęte przez wzruszone Babcie. Uroczystość zakończono wspólnym kolędowaniem.

19. 01. 2003 r.

Zwyczajem lat ubiegłych odwiedziliśmy z kolędami chorych w Domu Opieki prowadzonym przez siostry Serafitki. Po mszy św., na której wykonaliśmy kilka góralskich kolęd odwiedziliśmy chorych. Trzeba to przeżyć, żeby zrozumieć i uwierzyć ile radości można śpiewem sprawić ludziom. Wspólne śpiewanie dodaje chorym sił i wiary. Wrócimy tu pewnie z innym repertuarem.

24. 01. 2003 r.

Dzisiaj Zrzeszenie Ludzi z Gór gościł gimnazjalistów w Zespole Szkół nr 1 w Oświęcimiu. Prezentujemy stroje, mówimy gwarą, co wzbudza u młodych słuchaczy wielkie zdziwienie i zainteresowanie, chcą gwarę rozumieć, próbują mówić co wzbudza ogólną radość. Na słowa kolędy "Hej ponad regle turnice idzie z nieba granie" zapada cisza i wszyscy w zadumie słuchają pięknej melodii. W tym samym dniu udaliśmy się z kolędą i noworocznymi życzeniami do redakcji Głosu Ziemi Oświęcimskiej.

30. 01. 2003 r.

W tym dniu zostaliśmy zaproszeni do Świetlicy Terapeutycznej w Oświęcimiu na przedstawienie jasełkowe, z którą współpracujemy od dawna.

17 - 19. 03. 2003 r.

Imieniny ks. proboszcza Niedźwiedzkiego i ks. Zbigniewa naszego opiekuna. Członkowie Zrzeszenia złożyli im najserdeczniejsze życzenia i wiązankę kwiatów.

03. 2003 r.

Dzisiaj byliśmy z występem w Domu Dziennego Pobytu dla ludzi samotnych. Trzeba wiedzieć jak ludzie to przeżywają, jak się cieszą, wspólnie śpiewają, aby docenić znaczenie takich spotkań. Byliśmy wzruszeni serdecznością i spontanicznością z jaką nas przyjęto. Warto było dać tym ludziom trochę radości. Wrócimy tam znowu.

03. 2003 r.

Przykro nam, że nie będzie już nam przygrywał uczestnicząc w próbach Gerard Miś. Zrezygnował z prowadzenia Zespołu. Szkoda, ale cóż możemy zrobić!

13. 04. 2003 r.

"Palmowa Niedziela" - Zrzeszenie Ludzi z Gór z piękną "góralską" palmą, wykonaną przez Franciszka Grygla i Marysię Trzeciak sięgającą pod samo sklepienie w kościele u Salezjan, w barwnych strojach uczestniczy w tej uroczystości.

Do najmilszych wspomnień w kwietniu należy zaliczyć spotkanie z okazji Świąt Wielkanocnych w salce kościelnej przy parafii M. Kolbego. Przy pięknie nakrytym i zastawionym święconkami stole, tzn. barankami, pisankami i kraszankami, ozdobionym bukszpanem dzielono się jajkiem, tradycyjną babą i składano sobie nawzajem życzenia. Tu również zaszczycił swoją obecnością nasz opiekun ks. Zbigniew. Każdy z uczestników otrzymał na pamiątkę rękodzieło, tj. baranka wykonanego z wełny przez naszą dziopę Hanię Stryszawską.

18. 04. 2003 r. Dzisiaj Wielki Piątek - dzień czuwania przy grobie Pana Jezusa. Jest to dzień szczególny. Zebrała się większość członków Zrzeszenia. Modlitwy i pieśni na tę okoliczność wybrały i przygotowały M. Warchał i G.Trzeciak. Wartę honorową przy grobie pełnili: F. Grygiel i W. Tasior oraz A. Łajka. Pełne smutku pieśni intonowane przez Zrzeszenie podchwytywane były przez innych uczestników czuwania.

27. 04. 2003 r.

Uroczystości związane z dziewiątą rocznicą powstania - założenia Zrzeszenia Ludzi z Gór w Oświęcimiu. Rozpoczęliśmy podsumowując naszą działalność zebraniem. O godz. 18.00 została odprawiona została msza św. po której spotkaliśmy się pod dębem "Wojtkiem" . Następnym punktem programu było spotkanie towarzyskie w Klubie Technika. Było świetnie. Były tańce i śpiewy, a przygrywał nam Waldek Rejdych, który od miesiąca prowadzi muzycznie nasz zespół folklorystyczny. Cieszymy się bardzo bo jest świetnym muzykiem i chce nas wiele nauczyć.

03. 05. 2003 r.

W tym uroczystym dniu wiązankę kwiatów pod pomnikiem na Placu Kościuszki złożyły: F. Baka, B. Kosek. I M. Warchał. Po południu na stadionie MOSIRU wystąpił zespół folklorystyczny Zrzeszenia z wiązanką pieśni patriotycznych i ludowych. Na akordeonie grał pan W. Rejdych. Wspólnie z nami z pięknym, barwno wykonanym krakowiakiem wystąpiły dzieci z świetlicy terapeutycznej na Zasolu. Tańce przygotował E. Kosek.

05. 2003 r.

Ważnymi zdarzeniami, które należy utrwalić, bo wykonane zostały w ostatnim czasie z dużym zaangażowaniem i przedstawiają sporą wartość dla Zrzeszenia to:

  • odbywają się spotkania Zrzeszenia.
  • 2. Następnym ważnym zdarzenie jest otrzymanie dotacji dla muzyka. W tym wypadku zasługa i podziękowanie należy się M. Warchał za jej zaangażowanie w sprawę przyniosło owoce. Dziękujemy jej za to
05. 2003 r.
Maj to szczególny miesiąc dla Zrzeszenia - miesiąc patronki. W związku z tym spotkaliśmy się pod kapliczką św. Zofii na majówce. Są to szczególne chwile, które pozostaną niezatarte wrażenia. Pieśni maryjne są szczególnie piękne, a śpiewane prze górali są wyjątkowe.
26. 05. 2003 r.
Zgodnie z tradycją 26 maja, tj. w Dzień Matki występowaliśmy w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Oświęcimiu prowadzonym przez siostry serafitki. Dla pięćdziesięcioosobowej grupy kobiet daliśmy program artystyczny, złożyliśmy życzenia i obdarowaliśmy słodyczami. Potwierdzeniem tego spotkania jest piękne podziękowanie złożone na ręce M. Warchał, która była głównym organizatorem i pomysłodawcą tej wzruszającej chwili.
29. 06. 2003 r.
W tym dniu w Polance Wielkiej odbył się III Powiatowy Przegląd Ludowych Zespołów Artystycznych, w którym braliśmy udział, w kategorii chóry i zespoły śpiewacze. W pięknej scenerii, przy wspaniałej i słonecznej pogodzie zaprezentowaliśmy bardzo ciekawy program artystyczny, w którym autentycznie dominował folklor góralski. Dowodem naszego udziału jest otrzymany dyplom uznania za wyróżnienie i udział w konkursie. Głównym organizatorem i sponsorem tego przeglądu było Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu.