25 lat działalności Klubu Inteligencji Katolickiej w Oświęcimiu.

W latach dziewięćdziesiątych XX w na fali "odwilży" zaczęły w różnych miastach powstawać różne ruchy i stowarzyszenia katolickie. Zgoda ówczesnych władz na zorganizowanie Ogólnopolskiego Klubu Postępowej Inteligencji z prezesem Zawieyskim na czele dała asumpt do powstawania Klubów Inteligencji Katolickiej. Mimo, że powstało ich w Polsce 26, zgodę na rejestrację uzyskały do wiosny 1957 r. tylko Warszawa i Poznań, w 1958 Toruń, Kraków i Wrocław. Inspiratorem i założycielem KIK-u w Oświęcimiu był mgr Aleksander Krzysik, który w rozmowie z ks. dziekanem Kazimierzem Górnym /aktualnie biskupem rzeszowskim/ uzyskał jego aprobatę i obietnicę pomocy.

Walne Zebranie Założycielskie 18.11.1981 r. jak również następne /po zakończeniu stanu wojennego/ odbywały się w sali katechetycznej przy kościele Wniebowzięcia NMP aż do utworzenia parafii p.w. św. Maksymiliana Męczennika. W wyniku wyborów pierwszy zarząd Klubu stanowili: Al. Krzysik - prezes, H. Graffowa i Cz. Urbaniec - zastępcy, J. Giebułtowska - skarbnik, Ł. Kubarska - sekretarz.

Lista kolejnych prezesów i księży opiekunów przedstawia się następująco:
1. mgr Aleksamder Krzysik 18.11.1981-17.09.1984 r.
2. mgr Michał Gwizdała 11.10.1984 -21.11.1988 r.
3. mgr Wiktor Kralka 21.11.1988 - 2.04.1990 r.
4. mgr Urszula Waligórska 2.04.1990 -7.12.1992 r.
5. mgr Jan W. Lachendro 7.12.1992 - 21.04.2008 r.
6. mgr Henryk Ekiert 21.04.2008 - nadal

Opiekunami z ramienia parafii p.w. św. Maksymiliana M. byli:
l. ks. prałat Kazimierz Górny, dziekan oświęcimski,
2. ks. wikariusz Józef Matys,
3. ks. Grzegorz Szewczyk,
4. ks. Jan Jarco,
5. ks. Jan Figura,
6. ks. Adam Wyporek 1.09.1993 -31.08.1994 r.
7. ks. Jacek Paweł Przybyła 1.09.1994 - 31.08.1996 r.
8. ks. Janusz Okrzesik 1.09.1996 - 31.08.1999 r.
9. ks. Piotr Liptak 1.09.1999 - 31.08.2001 r.
10. ks. Marek Duraj 1.09.2001- 31.08.2002 r.
11. ks. Robert Kurpios 1.09.2002 - 31.08.2005 r.
12. ks. Zbigniew Skrzyp 1.09.2005 - 31.08.2008 r.
13. ks. Tomasz Juraszek 1.09.2008 - 31.08.2012 r.
14. ks. Marcel Jarzyna 1.09.2012 -

Opiekunami Klubu ze strony parafii byli każdorazowo wyznaczani księża wikariusze.

Prace i działanie klubu koncentrowały się na pogłębianiu i poszerzaniu wiedzy religijnej i kultury chrześcijańskiej poprzez referaty członków klubu /np. omówienie fragmentów Biblii przez członka klubu poszerzone i pogłębione przez ks. Jarco, lub działalności wybranych osobowości (prymasa Stefana Wyszyńskiego, Augusta Hlonda, bł. Rafała Kalinowskiego, bł. Urszuli Ledóchowskiej, św. Jana Kantego), a także przez prelekcje zaproszonych gości (ks. bp. Małysiaka, ks. dr Adam Śmigielskiego, o. St. Musiała, ks. B. Kolinka, ks. Biesaga, dr K. Bukowskiego, dr Wandę Półtawską -PAT, dr A. Sulikowskiego UJ, dr Borowskiego - UJ i wielu innych/. Inną formą życia i działalności klubu były spotkania modlitewne i pielgrzymkowe /adoracja Najświętszego Sakramentu i adoracja Grobu Pana Jezusa, nabożeństwo tzw. Dróżek Maryjnych w Kalwarii Zebrzydowskiej organizowane przez KIK krakowski/, uczestnictwo we mszy św. na Stecówce organizowane przez KIK z Żywca, autokarowa pielgrzymka szlakiem maryjnych sanktuariów do Kalwarii Pacławskiej, udział w dorocznych ogólnopolskich pielgrzymkach KIK-ów na Jasną Górę.

Początkom działalności naszego klubu patronował i pomagał KIK krakowski z jego niezapomnianym prezesem Andrzejem Potockim. Organizowane i opłacane przez Kraków Tygodnie Oświęcimskie /1985-1990/ przyciągały liczne rzesze słuchaczy z jednej strony ze względu na poruszane tematy / np. "Chrześcijanie i żydzi - cele dialogu", ,,Nacjonalizm antysemityzm - Źchrześcijaństwo", "Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich" i inne/, jak również prelegentów /ks. prof. Michał Czajkowski, ks. Waldemar Chrostowski, ks. prof. Jerzy Tarnowski, red. Jerzy Turowicz, red. Wilkanowicz, s. Adamska, red. T. Żychiewicz, ks. St. Musiał i inni/. Te same prelekcje były wygłaszane w Krakowie i Oświęcimiu. Ten rodzaj działalności poszerzył i pogłębił prezes Jan W. Lachendro poprzez organizowane prze niego Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej w latach 1993 - 2005. Każdy Tydzień - a było ich w ciągu tych lat 12 - zaczynała i kończyła Msza św. o godz. 17:00, a jego treść wypełniały prelekcje zaproszonych gości /ks. Wrona, ks. dr Bukowski, ks. dr A. Zwoliński, ks. E. Rurtak, ks. dr T. Borutka, ks. dr M. Dasealers, ks. dr St. Misiniec, prof. Ulewicz, prof. R.M. Zawadzki, prof. J. Majda, mgr Z. Bajdak, dr J. Ptaszkowski, ks. dr Dżydżyk/, spotkania z aktorami i poetami /J. Adamski, L. Szubel, Maria Przybylska/ wraz ze sprzedażą ich książek, przedstawienie sztuk teatralnych "Teatr na stronie" pp. Toczków, wieczory poezji i muzyki, występy chórów /chór "Canzona" z Chrzanowa, Bielski Chór Kameralny, zespół "Concentus", konkursy recytatorskie, projekcje filmów p. dr Malinowskiego i przeźrocza/.

Ważną cechą naszej działalności, która również przyciągała wiele osób /autokar z Krakowa, wiele osób z Oświęcimia spoza KIK-u/ była Oświęcimska Droga Krzyżowa na terenie byłego obozu w Brzezince. Tekst pierwszej wersji składał się z części ściśle religijnej oraz informacyjnej czym były i jakie funkcje pełniły w czasie funkcjonowania obozu napotykane na trasie budynki lub ich ruiny /rampa, komory gazowe, krematoria/. Opracowaniem tekstu przygotowały kol. kol. I. Wrońska, U. Waligórska i J. Parcer - pracownik Państwowego Muzeum w Oświęcimiu. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej kończyła msza św. w kościele M.B. Królowej Polski w Brzezince u ks. Święcickiego. Tradycja ta zachowała się do 1994 r.

Nieco podobną wymowę miały dwie piesze pielgrzymki szlakiem św. Maksymiliana. Trasa wiodła spod kościoła na Osiedlu do celi śmierci świętego w bloku 11 poprzez teren byłego obozu w Brzezince i dalej polną drogą do Harmęż do budowanego dopiero kościoła, w którym była już kaplica św. Maksymiliana o bardzo poruszającym wnętrzu. Pielgrzymkę kończyła msza św. odprawiana przez o. franciszkanina.

Mając w gronie członków również czynnych działaczy PTTK w tym przewodników /kol. F. Waligórski i Jan W. Lachendro/ KIK nasz organizował i organizuje wiele wycieczek poczynając od zwiedzania i omówienie kościołów lokalnych /w tym kaplicę w Dworach tzw. Hallerówkę/ i autokarowych bliższych i dalszych - Kęty, Mogiła, Łagiewniki, Tyniec, Niepołomice, Staniątki, Bielany, Krzeszowice, Góra św. Anny, Miechów, Kielce - św. Krzyż, Wilno, Troki, Szawle, Ryga, Dyneburg aż po Lwów i Podole. Odbyła się też organizowana przez ks. Jana Figurę prowadzona przez panią przewodnik z Bielska do Austrii zwiedzając Wiedeń, Mariazell i Kahlenberg. Tu widzieliśmy kaplicę barokową Jana III Sobieskiego /12.09.1683 r./ bitwa z Turkami znanej pod nazwą odsieczy wiedeńskiej.

 

Bardzo ważna i bardzo efektywna była działalność charytatywno - społeczna. Na zebraniu Zarządu dnia 25 maja 1990 r. na wniosek prezesa Wiktora Kralki utworzono komisję do spraw kontaktów z Polakami w byłym Związku Radzickim w składzie: H. Graffowa, A. Samek, Mirosław Mikołajewicz i Mieczysław Malinowski, któremu powierzono kierowanie sekcją pomocy dla Polaków z Łucka. W tych działaniach bardzo aktywnie wspomagali go p. Graffowa i p. Samek, którzy akcję tę wytrwale prowadzili później przez kilka lat. Zaczęło się od kwestowania przez członków KIK-u pod kościołem i zbierania polskich książek dla powstającej w Łucku parafii katolickiej, której oddano kaplicę w Katedrze św. Piotra i Pawła /Katedrę zamieniono na Muzeum Ateizmu, a we wspomnianej kaplicy miała zostać odprawiona pierwsza msza św./. Pierwsze dewocjonalia, sprzęt i szaty liturgiczne ofiarował ks. proboszcz Stanisław Górny, siostry karmelitanki, i serafitki oraz księża jezuici z Krakowa. Dzięki informacjom o tej akcji ogłoszonym przez Tygodnik Powszechny, Gość Niedzielny i Trybunę Śląską zaczęły napływać z całej Polski liczne paczki i pieniężne ofiary na rzecz Łucka. Akcję tę wsparła również Kuria Biskupia z Krakowa. Jeszcze w tym samym roku wszystkie te dary transportem samochodowym udzielonym nieodpłatnie prze Dyrekcję ZChO zawieźli panowie Jan Graff i Antoni Samek do Lwowa do Katedry, gdzie odebrano je i przewieziono częściowo do Łucka. Był to niebagatelny transport /ok. 1 tony/ zawierający oprócz wspomnianych wyżej dewocjonaliów, szat i sprzętu liturgicznego dla kaplicy w Łucku, odżywki dla dzieci, odzież, 2 maszyny do pisania z czcionką polska dla katedry we Lwowie i dla kościoła w Łucku, książki przekazane przez młodzież ze szkół oświęcimskich. Szatami i sprzętem liturgicznym obdarowano kilka parafii na trasie m. innymi w Krzemieńcu i Sławucie. Niemniej akcja zbierania darów nie ustała na Łucku , bowiem nie ustała pomoc dla Polaków spoza wschodniej granicy. Pani Graffowa z pomocą członków KIK-u gromadziła i segregowała dary od społeczności oświęcimskiej, a kol. Samek /od 1992 r. wiceprezes/ dwoił się i troił, żeby zdobyć sponsorów. Hojnym i niezawodnym darczyńcą była Dyrekcja i Rada Pracownicza ZChO, ale koszty rosły. Kołatał więc kol. Samek do przedsiębiorstw, firm prywatnych i spółdzielni, banków, biur i punktów usługowych, Rady Miasta, Prezydenta Miasta. Pomocne były też zbiórki przed kościołem /1993, 1996, 1997 i 1998/.

 

W latach 1990 - 1998 trwała akcja organizowania wypoczynku kolonijnego dla polskich dzieci. Skorzystało z niej 138 dzieci i 14 opiekunów przebywających w ośrodkach kolonijnych razem z dziećmi pracowników ZChO w Dźwirzynie. Dwunastoosobowa grupa dzieci ze Lwowa była w Gdyni - Witominie na kolonii, potem prze 5 dni u rodzin polskich w Oświęcimiu. W latach 2000, 2002 i 2003 przebywała w Zajeździe "Kamieniec" w Oświęcimiu 40 osobowa grupa młodzieży z Kresów sponsorowana przez parafian parafii św. Maksymiliana. Dzieci odbierano i odwożono do punktu granicznego w Medyce lub odwożono do Warszawy /dzieci z Litwy/. Nie zdarzyło się, żeby wyjeżdżały nie obdarowane. Otrzymywały obuwie typu adidas, książki, odzież, modlitewniki, pomoce szkolne. Niejednokrotnie wiozły wiele kartonów z trwałymi produktami żywnościowymi, środkami czystości, słodyczami itp. i odzieżą wprawdzie używaną, ale porządną ze zbiórek w KIK-u celem przekazania w swojej szkole czy parafii. Duże ilości odzieży używanej przekazała siostra Nimforoza z naszej parafii.

 

Kontakty z Polakami rozszerzały się i ujawniały nowe potrzeby a co za tym idzie nowe starania. Kol. Samek zdobywał od różnych przedsiębiorstw i organizacji maszyny do pisania z czcionką polską. Na przestrzeni lat 1991 - 2001 przekazał 47 maszyn /4 na Litwę, 2 na Łotwę, 2 dla Centrum Kultury Polskiej w Wilnie, 5 maszyn dla Związku Polaków na Białorusi/, resztę maszyn przekazano dla powstających parafii polskich i Oddziałów Tow. Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej na Ukrainie.

Warto zwrócić uwagę na wystąpienia w 1994 i 1996 roku chórzystów ze Lwowa: chór "Echo" i chór Katedralny ze Lwowa. Oprócz wystąpienia w naszym kościele umożliwiono im też wystąpienie w innych kościołach /Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu, u Matki Boskiej Królowej Polski w Brzezince, w Milówce i Bielsku-Białej/. Wieczór spędzili w Zajeździe "Kamieniec" , zaproszeni na "opłatek" przez kierowniczkę p. Barbarę Luks. I znowu autobus ZChO jadący po chórzystów zabrał odzież, obuwie i środki czystości uzyskane z jednodniowej zbiórce w KIK-u i odzież zgromadzoną przez siostrę Nimforozę w magazynie przykościelnym. Na prośbę chórzystów zebrano odzież roboczą pozyskaną w ZChO, w Polinowie, Simechu i Omagu. Odzież ta została przewieziona transportem samochodowym z Częstochowy i dostarczona Towarzystwu Opieki nad Grobami Wojskowymi p. Cydzikowi we Lwowie. Odzież ta była przeznaczona dla osób pracujących społecznie przy odbudowie grobów "Orląt" na Cmentarzu Łyczakowskim. Tą pracę uprzednio wykonywali społecznie pracownicy Energopolu z Zabrza, którzy każdy wolny czas po swej pracy poświęcali odbudowie tego cmentarza. Jeszcze innym efektem kontaktów kikowców z lwowiakami jest urna z ziemią z Cmentarza "Orląt" na Łyczakowie przekazana przez p. Halinę i Jana Graffów i p. A. Samka. Została ona wmurowana do pomnika Grobu Nieznanego Żołnierza na Placu Kościuszki w Oświęcimiu. Jest to ziemia pobrana z tego samego grobu, z którego w 1925 roku zabrano trumnę ze zwłokami obrońcy Lwowa i pochowano w Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu Saskim w Warszawie /dziś Plac Piłsudskiego/.

Osoby zainteresowane bliższymi danymi poruszonych w tekście spraw, znajdą je w opracowanym przez p. Antoniego Samka sprawozdaniu "25 lat działalności KIK-u w Oświęcimiu".

mgr Urszula Waligórska
Wrzesień 2010 r.

 H. Ekiert