Kościół w Polsce przeżywa trzyletni program duszpasterski pt. "Kościół domem i szkołą komunii". Celem tego programu jest odkrywanie i pogłębianie duchowości komunii, odnowa i wzmocnienie różnorodnych struktur komunijnych Kościoła, a także krzewienie "duchowości komunii". Program ten rozpoczął się w pierwszą niedzielę Adwentu 28 listopada 2010 r. i trwać będzie do pierwszej niedzieli Adwentu 2013 roku. "W komunii z Bogiem" - było hasłem roku 2011, "Kościół naszym domem"  jest hasłem roku 2012 i "Być solą ziemi"  będzie hasłem roku 2013.

Wśród różnych celów pracy formacyjnej wiernych jest pogłębienie ducha zaangażowania i współodpowiedzialności za Kościół oraz odnowienie i budowanie struktur komunijnych. Jest to ważne zadanie dla wszystkich ochrzczonych, którzy swoje włączenie w Mistyczne Ciało Chrystusa  Kościół, pragną przeżywać autentycznie, a nie statystycznie czy zwyczajowo. Nie można być członkiem Mistycznego Ciała Chrystusa i zamknąć się w kręgu indywidualizmu.

Akcja Katolicka w Polsce, której głównym celem jest formacja, dysponuje materiałami formacyjnymi opracowanymi przez zespół redakcyjny, w skład którego wchodzą duchowni na co dzień uprawiający teologię i mający dobre rozeznanie w kwestiach dotyczących formacji. Są one opracowane w formie 12 konferencji na każdy rok. Krótkie streszczenia tych konferencji opracowanych na rok 2012, którego hasłem jest "Kościół naszym domem", będziemy zamieszczać w naszej parafialnej gazetce "Wspólnota". Na rozpoczęcie tego cyklu zamieszczamy kilka myśli zaczerpniętych z rekolekcji adwentowych dla członków Akcji Katolickiej diecezji bielsko-żywieckiej, jakie miały miejsce w Hałcnowie (2-3 grudnia 2011r.).

Na Kościół można patrzeć w różnych jego aspektach. Najczęściej dzisiaj postrzega się go w:

- aspekcie socjologicznym: ilu ma członków, ilu z nich chodzi regularnie na niedzielną mszę św., ilu korzysta z sakramentów świętych, jaki wpływ ma na Polaków świadectwo życia Jana Pawła II i tym podobne pytania. Ale musimy mieć świadomość, że statystyka nie mówi całej prawdy o Kościele. Te dane statystyczne są ważne, ale nie ukazują całej prawdy, nie wnikają w istotę Kościoła.

- aspekcie politycznym: w Polsce w okresie zaborów i zniewolenia komunistycznego Kościół zastępował struktury państwa i przeniósł naszą tożsamość narodową i państwową do obecnych czasów. To jest wielka zasługa Kościoła i jego rola na tamte czasy. Trudność polega na tym, że nadal chcemy widzieć Kościół w roli organizatora struktur państwowych, co w czasach odzyskanej państwowości jest nie potrzebne, a tym samym nie możliwe.

- aspekcie organizacyjnym: Kościół posiada struktury organizacyjne przez wieki sprawdzone, ale to tylko część prawdy o Kościele. Wielu widząc Kościół tylko jako organizację chcą i próbują urządzać i naprawiać Kościół jako organizację. W sytuacji gdy członkowie Kościoła dopuszczają się łamania prawa, państwo ma prawo włączać się w naprawę struktur, ale nie wolno utożsamiać wypaczeń poszczególnych członków z całym Kościołem i rościć sobie prawo do ingerowania w struktury Kościoła.

Żaden z wymienionych aspektów nie ukazuje istoty Kościoła. Kościół, to ludzie ochrzczeni, zgromadzeni wokół Boga i otwarci na to co mówi Bóg, otwarci na Prawdę. Benedykt XVI naucza, że każdy wierzący ma być świadkiem Boga w świecie, ma świadczyć, że Bóg jest i mówi do człowieka, kocha człowieka i chce mu pokazać prawdę o człowieku. Kościół  ludzie stanowiący Kościół są przekaźnikami Prawdy, są do dyspozycji Prawdy, którą jest Bóg objawiający się w Jezusie Chrystusie. Członkowie Kościoła są Chrystusowi. Głoszą oni prawdę, której siła idzie poza granice śmierci. Świadczą o tym męczennicy i święci. Dzisiaj patrzy się na Kościół w wieloraki sposób, ale rzadko wnika się w istotę Kościoła.

Współczesny człowiek lokuje swoją nadzieję w dobrach doczesnych. Rodzice marzą by ich dzieci były mądre, wykształcone, bogate, wygodnie ułożyły sobie życie. Jest to perspektywa krótka, doczesna. Chrześcijańska nadzieja jest zwrócona ku wieczności. Nadzieją chrześcijanina jest Chrystus, który na końcu czasów objawi, że to On jest Prawdą i Królem wszystkiego. Wszystko musimy przeżywać w perspektywie wieczności. Człowiek, który lokuje swoją nadzieję w krótkiej perspektywie doczesności jest zagoniony, zapętlony w swoich sprawach. Istotą religii jest więź człowieka z Bogiem. Poprzez przynależność do Wspólnoty jaką jest Kościół człowiek kształtuje, rozwija i przeżywa swoją osobistą więź z Bogiem. Staje się człowiekiem religijnym. Pierwszymi nauczycielami religijności są rodzice i dom rodzinny, który jest podstawową komórką Kościoła, Narodu, społeczeństw. W tej wspólnocie jaką jest rodzina, kształtują się podstawy naszej osobowości. Rzutują one na całe nasze życie. Dlatego ci, co walczą z Kościołem chcą osłabić rodzinę, zniszczyć jej naturalne przymioty i zadania.

Pan Bóg daje człowieka człowiekowi i mówi: naucz go być człowiekiem. To jest istotą wspólnoty jaką jest rodzina i wspólnoty jaką jest Kościół. Przyszłością i racją bytu rodziny, narodów, społeczeństw i Kościoła jest człowiek. Zagrożeniem jest spadek urodzin, niechęć do posiadania dzieci, konsumpcyjne i egoistyczne postawy wielu współczesnych rodzin. Narody Europy się starzeją. Środowisko, krajobraz, świat, w którym żyjemy jest nam zadany. Nie możemy być obojętni na losy świata.

Kościół nie jest sam dla siebie tylko dla świata. Jego zadaniem jest głoszenie światu Chrystusowego orędzia miłości, ukazywanie światu źródła prawdziwego pokoju i pojednania. Chrześcijanin nie może się zasklepić sam w sobie. W środowisku, w którym żyje musi swoim życiem ukazywać miłość Chrystusa do każdego człowieka. Kościół, a w nim każdy chrześcijanin jest głosicielem Chrystusa. Religia chrześcijańska jest religią miłości, a nie doskonałości.

Nasza religijność musi być właściwa: nie możemy się ograniczać tylko do praktyk religijnych i nie możemy też być tylko działaczami naprawiającym świat. Nie wolno uciekać od problemów tego świata, ale też nie możemy angażować naszych sił w budowanie raju na ziemi, bo to jest niemożliwe. Właściwa dla chrześcijanina postawa łączy w sobie uczestnictwo w liturgii i życiu w Kościoła z działalnością na rzecz dobra wspólnego i bliźnich inspirowaną osobistą relacją z Chrystusem. Kościół ma być sumieniem świata.

Elżbieta Matula, Akcja Katolicka