Kard. Karol Wojtyła, Przemówienie pod Krzyżem na Osiedlu
Oświęcim, 24.XI.1977 r.

Dnia 24.XI.1977r. /czwartek/ przybył do Oświęcimia jako pielgrzym ks. Kard. Herman Volk, Biskup Moguncji /NRF/. Razem z nim przybyli: Ks. Kard. Karol Wojtyła, Ks. Bp Julian Groblicki, Ks. Prałat Franciszek Macharski i Ks. Sekretarz Kardynała Stanisław Dziwisz. Po modlitwie pod ścianą śmierci i w celi bł. Maksymiliana dostojni Goście udali się na Osiedle, gdzie uczestniczyli w Mszy św., modlili się i wygłosili krótkie przemówienia do licznie zebranych mieszkańców Osiedla.

Przemówienie ks. kard. Karola Wojtyły:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Moi Drodzy Bracia i Siostry,
Drodzy Bracia Kapłani,
Księże Proboszczu i Dziekanie.

20 lat temu, tutaj, na tym miejscu postawiono krzyż na znak, że stanie kościół. Dobiega 20 lat i my wciąż na ten kościół czekamy. A doszły bardzo poważne okoliczności. W 1971r. został wyniesiony na ołtarze Ojciec Maksymilian Maria Kolbe, związany swoim męczeństwem z Oświęcimiem. Więc wszyscy, którzy zrozumieli wymowę tej beatyfikacji tym bardziej zapragnęli, aby w Oświęcimiu, na tym miejscu stanął kościół, kościół pod wezwaniem naszego Błogosławionego Rodaka.

Dobrze, że na tym miejscu się modlicie. Dobrze, te pod tym krzyżem sprawuje się Najświętsza Ofiara. Dobrze, że odmawiacie Różaniec. To wszystko ma swoją wymowę. To jest takie głośne wołanie polskich serc do Boga samego o to, co czują, że powinno się spełnić na tym miejscu.

Dzisiaj ten Oświęcim został nawiedzony przez Dostojnego przedstawiciela Episkopatu Niemieckiego Kard. Hermana Volka, Biskupa Moguncji, który również odwiedził celę Bł. Maksymiliana, modlił się na tamtym miejscu, na miejscu straceń, a teraz tu, pod tym krzyżem, stoi razem z nami i uczestniczy w naszej modlitwie i zapewne również udzieli błogosławieństwa wszystkim tutaj zgromadzonym. I zawiezie takie szczególne wspomnienie Oświęcimia do swojej Ojczyzny.

Wytrwajcie Drodzy Bracia i Siostry. Wytrwajcie Drodzy Bracia Kapłani w tej modlitwie, w tej codziennej ofierze Mszy św., w tym wołaniu do Boga, ażeby się stało zadość wymowie tego miejsca, wymowie Oświęcimia, który jest wielkim miejscem męczeństwa naszego narodu i ludzi z wielu narodów.

Niech to męczeństwo dozna chwały u Boga, a znakiem tej chwały, której doznał już jeden z męczenników Oświęcimia Bł. Maksymilian, niech będzie świątynia, która na tym miejscu w Waszym mieście stanie. Tego Wam z całej duszy życzę i o to się razem z Wami nie przestaję modlić jako Wasz Biskup.